Miesięczne archiwum: Lipiec 2017

Spór między antropologami a psychologami

Być może, iż rozbieżności zdań między antropologami a psychologami wynikają z dwóch przyczyn i dadzą się sprowadzić do wspólnego mianownika: 1. Uznawanie przez antropologów istnienia genetycznie zaprogramowanych zdolności do przeżyć i zachowań może dotyczyć nie tyle ich treści, ile intensywności ich przebiegu. 2. Spór o zakres wpływu na treść może dotyczyć jedynie istnienia lub braku skłonności do pewnych przeżyć i zachowań, które wobec tego mogą stawać się łatwiejsze lub trudniejsze do wyuczenia się. Chodzi więc bardziej o genetyczne programowanie „tempa” uczenia się przeżyć i zachowań – a nie ich form i treści, których człowiek musi się wyuczyć albo na drodze społecznego przekazu informacji, albo na drodze doświadczeń osobistych w swoim rozwoju. Ten sposób ujęcia tłumaczyłby fakt dużej różnorodności sposobów zaspokajania potrzeby seksualnej człowieka. Równocześnie nie naruszałby poglądu psychologów wyrażonego między innymi przez Obuchowskiego (1977, s. 228), że: „nawet najbardziej podstawowe, biologiczne mechanizmy, zapewniające normalne funkcjonowanie człowieka ujawniają się w swoim działaniu wyłącznie jako niespecyficzny stan napięcia, który można w pełni zredukować poprzez określoną, specyficzną klasę zachowań lub przedmiotów. Tego, jakie to są przedmioty, człowiek musi się wyuczyć albo w osobistym doświadczeniu, albo społecznie, w drodze przekazu informacji”.

Czytaj dalej

Istnienie kłopotów natury seksualnej

Wydaje się, że oba rodzaje argumentów nie są zbyt przekonywające z dwóch względów. Po pierwsze, istnienie lub nieistnienie kłopotów natury seksualnej u osobników twórczych wymagałoby bardziej udokumentowanego’ potwierdzenia. Co zaś dotyczy kultur i narodów, to sprawa nie wydaje się tak bardzo prosta. Powstaje przede wszystkim pytanie, czy przez prężność kulturową będziemy rozumieli stwarzanie nowych wartości, a o to ostatecznie w rozwoju cywilizacji chodzi, czy też wyłącznie agresywność i ekspansywność opartą na wysokim stopniu zwartości, dobrowolnej lub narzuconej, danego społeczeństwa. Nie wydaje się, aby starożytni Ateń- czycy obwarowywali swoje życie płciowe zbyt licznymi restrykcjami. Było ono bujne, w dodatku często realizowane za pomocą technik określanych przez współczesnych nam klinicystów jako zboczone. Natomiast Sparta, w której obowiązywały najbardziej surowe ze znanych nam historycznie restrykcji seksualnych, w której mężczyzna do trzydziestego roku życia musiał spożywać wieczerzę i nocować w koszarach, niewiele wniosła do bogatego dorobku starożytnej Hellady, a jędyne wielkie osiągnięcie tego kraju, jakim była waleczna śmierć od- działu trzystu bojowników pod Termopiłami, po pierwsze – zostało po-_ wtór zonę w historii wielokrotnie w znacznie większych rozmiarach, a po drugie – jak sądzą niektórzy badacze – oddział ten składał się z homoseksualnych kochanków, co by oznaczało, że hipoteza o dobrowolnych ograniczeniach seksualnych tych mężnych wojowników powinna być nieco zmodyfikowana.

Czytaj dalej

Infantylizm

Infantylizmem nazywamy zwolnienie rozwoju osobowości, które może dotyczyć zarówno sfery fizycznej, jak i psychicznej. Dzieci takie wykazują właściwości psychiki typowe dla młodszego wieku, z reguły lubią się bawić z młodszymi od siebie. Infantylizm może być przyczyną braku dojrzałości szkolnej, a tym samym stanowić wskazanie do odroczenia obowiązku szkolnego.

Czytaj dalej

DZIAŁANIE BIOLOGICZNE W OBRĘBIE JAJNIKA – KONTYNUACJA

Niezbędnym substratem do wytwarzania estrogenów w komórkach warstwy ziarnistej jest testosteron. Efekt działania folitropiny zależy od dostępności testosteronu jako substratu, ale zarówno testosteron, jak i nie ulegający aromatyzacji dihydrotestosteron wzmagają aromatyzacyjne działanie folitropiny w sposób swoisty, a nie tylko jako substraty. Działanie folitropiny nie występuje przy zastosowaniu antyandrogenów w badaniach in vitro. Tak więc obecność receptora androgenowego jest niezbędna do aromatyzacyjnego działania folitropiny [12].

Czytaj dalej