Istnienie kłopotów natury seksualnej

Wydaje się, że oba rodzaje argumentów nie są zbyt przekonywające z dwóch względów. Po pierwsze, istnienie lub nieistnienie kłopotów natury seksualnej u osobników twórczych wymagałoby bardziej udokumentowanego’ potwierdzenia. Co zaś dotyczy kultur i narodów, to sprawa nie wydaje się tak bardzo prosta. Powstaje przede wszystkim pytanie, czy przez prężność kulturową będziemy rozumieli stwarzanie nowych wartości, a o to ostatecznie w rozwoju cywilizacji chodzi, czy też wyłącznie agresywność i ekspansywność opartą na wysokim stopniu zwartości, dobrowolnej lub narzuconej, danego społeczeństwa. Nie wydaje się, aby starożytni Ateń- czycy obwarowywali swoje życie płciowe zbyt licznymi restrykcjami. Było ono bujne, w dodatku często realizowane za pomocą technik określanych przez współczesnych nam klinicystów jako zboczone. Natomiast Sparta, w której obowiązywały najbardziej surowe ze znanych nam historycznie restrykcji seksualnych, w której mężczyzna do trzydziestego roku życia musiał spożywać wieczerzę i nocować w koszarach, niewiele wniosła do bogatego dorobku starożytnej Hellady, a jędyne wielkie osiągnięcie tego kraju, jakim była waleczna śmierć od- działu trzystu bojowników pod Termopiłami, po pierwsze – zostało po-_ wtór zonę w historii wielokrotnie w znacznie większych rozmiarach, a po drugie – jak sądzą niektórzy badacze – oddział ten składał się z homoseksualnych kochanków, co by oznaczało, że hipoteza o dobrowolnych ograniczeniach seksualnych tych mężnych wojowników powinna być nieco zmodyfikowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *